Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Za ten dział odpowiada Jacek, który był w Meksyku w klinice Gersona i osobiście zna córkę Maxa Gersona, 86 letnią dziś kobietę. Sam stosował i wciąż stosuje terapię. Będzie odpowiadał na Wasze pytania, które pojawią sie na forum, lecz z uwagi na napięty plan zajęć Jacka i prace nad polskim wydaniem książki na odpowiedzi trzeba będzie przeciętnie czekać ok. 7 dni.

Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Postprzez RMB So lut 07, 2009 11:35 am

Coraz gorzej słyszę i uszy mnie bolą a tomografia ani rezonans magnetyczny nic nie wykazały :( .Innych widocznych z zewnątrz objawów brak :roll: .Lekarze nie mają oczywiście zielonego pojęcia co to jest.Czy ktoś ma jakieś propozycje na ten temat?Poza możliwością pasożytów.I niech ktoś napisze co to może być.Może jakieś zapalenie ale podobno wtedy z ucha cieknie a z zewnątrz nic nie widać :roll: .A jeżeli ktoś sądzi że są to może poda jakie to mogą być i czy w ogóle ta metoda moze coś pomóc :roll: .A może któraś z innych wymienionych metod by się przydała?Tylko w żadnej z nich nie jest opisane że pomaga na uszy i słuch :evil: .
RMB
 
Posty: 40
Dołączył(a): So lut 07, 2009 11:15 am

Re: Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Postprzez Dorka So lut 07, 2009 12:12 pm

Kupiłam w aptece Petroleum D-5, to oczyszczona nafta na alkoholu. Gdzieś w sieci przeczytałam, że usuwa szumy w uszach i głuchotę. Ale teraz nie potrafię tego odszukać, może Ty się dokopiesz takich informacji, aby je potwierdzić. Ktoś przetłumaczył tekst z niemieckiego i w nim to właśnie wyczytałam.
Dorka
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pt paź 31, 2008 10:05 pm

Re: Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Postprzez RMB So lut 07, 2009 12:18 pm

A jak to niby by miało działać :roll: ?Bo trochę dziwnie to wygląda :roll: .Ale zobaczę w internecie coś o tym :roll: .I w ogóle to jest do jedzenia czy smarowania czy zastrzyków :roll: ?Łatwiej już mnie zrozumieć kurację nowotworów związkami potasu :roll: .Dodam ze uszy mnie bolą w środku niestety :cry: .Do tego mam problemy z równowagą i możliwe że to są problemy z błędnikiem :roll: .
RMB
 
Posty: 40
Dołączył(a): So lut 07, 2009 11:15 am

Re: Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Postprzez Roman N lut 15, 2009 11:40 am

RMB!Clark podaje,że szumy w uszach mogą pochodzić od bakterii,ale że często pochodzą od metalu uwalniającego się w jamie ustnej.Z metalowych(choćby częściowo)protez,mostków plomb itp.Radzi ona stopniowo wymieniać je na kompozyty.
Roman
 
Posty: 140
Dołączył(a): So lut 09, 2008 7:37 pm

Re: Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Postprzez RMB Pn lut 16, 2009 8:12 pm

Możesz mieć rację dlatego planuję coś zrobić z tym ze nie będę plomb wyrywał :P .Zastosuję chelatację bo z pewnością związkami rtęci nieco się podtrułem :roll: .Poza tym zacznę zażywać odżywki odtruwające ;) .Z tym że przypuszczalnie mam problemy z uszami związane z miażdżycą a z pewnością z żyłami albo tętnicami :roll: .
RMB
 
Posty: 40
Dołączył(a): So lut 07, 2009 11:15 am

Re: Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Postprzez bies.. Pn lut 16, 2009 10:38 pm

Zebow nie trzeba wyrywas,jedynie wymienic te ochydne plomby amalganowe na zwykle cementowe.
UWAGA-jest jedno ALLLEEEE mozliwosc zatrucia przy rozwiertaniu poprzez oddychanie,jak rowniez przez polkniecie sliny.Mozna tego uniknac,lecz otym jutro,gdyz musze odswierzyc wiadomosci by nie napisac glupst.
bies..
 
Posty: 149
Dołączył(a): So gru 20, 2008 10:44 am

Re: Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Postprzez RMB Pn lut 16, 2009 11:10 pm

Pisałem o wyrywaniu plomb a nie zębów :P .I chyba aż tak bardzo zatruty nie jestem :roll: .Do tego najważniejsze-nie wiem które są z rtęcią :evil: .Myślę że na razie wystarczy przygotować sobie odtrutki bo związki rtęć to nie jest pluton :P .Na początek zastrzyk z wersenianu a później związki wapnia i magnezu oraz trochę cynku coś powinny dać :roll: .
RMB
 
Posty: 40
Dołączył(a): So lut 07, 2009 11:15 am

Re: Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Postprzez vibronika N mar 22, 2009 8:31 pm

Mówimy o dolegliwościach uszu.

Znam kogoś, kto miał szumy w uszach, poczucie utraty równowagi. Wizyty u lekarzy - skierowanie na badania uszu, skomplikowane testy, potem mądra mina laryngologa i brak jakichkolwiek wniosków czy konkretnej pomocy. Recepta - zwykły chemiczny, nie prowadzący do niczego stuff.

Po pewnym czasie osoba ta dostaje silnych wymiotów, odruchy wymiotne przekraczające granicę cierpienia. Ten atak był nagły, a więc pogotowie, szpital - oddział neurologii... Zrobiono badania tomografowe mózgu, kręgosłupa. Po paru dniach wypisanie do domu... bez rozpoznania.
Problem pozostaje. Poszukałem w internecie, natknąłęm się na termin "nerw błędny", długi, dochodzący aż do ucha środkowego.
Doszedłem do wniosku, że to może być rodzaj nietypowego zapalenia ucha środkowego. Następne poszukiwania, tym razem konkretnie na coś skutecznego na ucho środkowe. Znalazłem coś, co wydawało mi się sensowne. Osoba ta zastosowała to, dolegliwości minęły i dotychczas nie powróciły (mijają dwa lata).

Metoda ta nazywa się:

Metoda Simmonsa - poniżej zaprezentuję fragment swojego opracowania na temat stosowania metod aktywnego tlenu (ozon i woda utleniona). Piszę w kontekście przeziębień, ale zakres zastosowań można bardzo rozszerzyć. W powyższym przypadku ta właśnie metoda pomogła pozbyć się poważnego problemu...

Metoda Simonsa
Jedną z łatwiejszych do przeprowadzenia terapii z użyciem wody utlenionej jest metoda Simonsa.
W 1928 r dr Richard Simons doszedł do wniosku, iż wirus grypy (i nie tylko - dopisek mój) wchodzi do ciała ludzkiego przez kanał ucha i dopiero stamtąd dokonuje inwazji poprzez kanały ucha.  Odkrycie to, ogłoszone,  zostało zlekceważone przez establiszment medyczny, my je jednak omówimy - wiele tysięcy ludzi, którzy znają tę metodę, pomaga sobie używając jej przy najmniejszym podejrzeniu “przeziębienia”.
Stosowanie metody jest bardzo proste. Kiedykolwiek mamy podejrzenie, iż zaczyna się przeziębienie, należy jak najwcześniej obficie wprowadzić wodę utlenioną o stężeniu 3% do wnętrza ucha, leżąc na boku. Po chwili lub po kilku minutach możemy usłyszeć szum i bulgotanie we wnętrzu ucha. Należy pozwolić, aby ten proces potrwał minimum kilka minut od ewentualnego usłyszenia szumu.  Jeśli go nie słychać, należy mimo to wytrzymać ok 10 min. Czasem  ucho jest po prostu zbyt zatkane i  odtyka się dopiero  po kilku zabiegach.  Odbywa się proces unieszkodliwiania patogenów.  Następnie osuszamy wodę utlenioną z ucha, by się nie wylewała, nie musimy tego robić starannie, jako iż proces unieszkodliwiania patogenów ciągle jeszcze będzie trwał, angażując pozostałe w uchu resztki wody utlenionej. Można pomyśleć nawet o zasłonięciu otworu ucha jakąś watką. Następnie  całą procedurę  powtarzamy dla drugiego ucha.     
Cały zabieg, tak jak to tu opisałem, należy powtarzać dość często, na przykład  co ok. 2 godziny pierwszego dnia, drugiego dnia można rzadziej.  Informację tę, pochodzącą od różnych ludzi,  można znaleźć w różnych miejscach w necie. Opisany zabieg wykonywałem dziesiątki razy przy najmniejszym podejrzeniu... albo i bez niego, jako sposób dotlenienia, co jest  korzystne i pozbawione skutków ubocznych.  Pewnego dnia robiłem to bardzo często,  może częściej niż co godzinę. W pewnym momencie poczułem ból w uchu. Szybko przepłukałem ucho, ból przeszedł w ciągu może dwu minut. Zrobiłem sobie kilka  dni  przerwy z tym uchem, bez żadnych już dodatkowych sensacji.  Jak wynika z moich doświadczeń, ale także ze świadectw ludzi stosujących tę metodę, choroba albo się nie rozwija, albo jej przebieg jest znacznie łagodniejszy.
Laryngolodzy są mocno zdziwieni stanem uszu (i ich czystością) ludzi stosujących tę metodę.
vibronika
 
Posty: 13
Dołączył(a): Pt mar 20, 2009 3:08 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Postprzez Dorka Wt mar 24, 2009 7:44 am

Nie mogę nigdzie znaleść jakichkolwiek wiadomości na tema Richarda Simonsa :(
Vibronika, gdzie tego szukać :?:
Dorka
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pt paź 31, 2008 10:05 pm

Re: Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Postprzez vibronika Śr mar 25, 2009 9:44 pm

Odpowiedź dla Dorka

Chcesz znaleźć coś o metodzie Simmonsa
np. tu
http://www.healingdaily.com/exercise/hy ... n-ears.htm
vibronika
 
Posty: 13
Dołączył(a): Pt mar 20, 2009 3:08 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Postprzez Dorka Cz mar 26, 2009 9:31 pm

Vibronika, fajnie, ale ja nie znam na tyle j. ang. aby to zrozumieć :(
Dorka
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pt paź 31, 2008 10:05 pm

Re: Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Postprzez vibronika Pt mar 27, 2009 11:16 pm

Dorka

żadna strata, powyżej zamieściłem w zasadzie to samo to po polsku :)
vibronika
 
Posty: 13
Dołączył(a): Pt mar 20, 2009 3:08 pm
Lokalizacja: Gdynia

Re: Jak dostosować tą kurację do swoich potrzeb-chodzi o uszy

Postprzez Smila So lip 04, 2009 8:35 pm

Może to śmiesznie zabrzmi , ale bóle uszu mogą być spowodowane zaburzeniami pęcherzyka żółciowego. Proponuję masować dwa ostatnie palce u obu stóp pod spodem i przestrzeń między 4 a piątym palcem obu stóp z 8 cm do góry(na wierzchu stopy),tam znajduje się receptor nerwu błędnego, natomiast 2 ostatnie palce i okolica podpalcowa pod spodem to receptory uszu. Poświęć temu zajęciu 20 min dziennie( powinno boleć i to bardzo) i po około 10 masażach będzie po problemie, chociaż po paru miesiącach problem może powrócić , bo nie zbadane są całe stopy i nie znamy przyczyny. Dobry refleksolog będzie wiedział, gdzie leży przyczyna bólu i niedosłuchu.
Pozdrawiam:)
Smila
 
Posty: 1
Dołączył(a): Pt cze 26, 2009 3:50 pm


Powrót do Metoda Gersona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość