Strona 1 z 1

Kuracja Siemionowej na Krymie (wrzesień 2008)

PostNapisane: So lip 05, 2008 7:07 pm
przez admin
W związku z dużym zainteresowaniem kuracją Nadieżdy Siemionowej, pojawiły się liczne zapytania o możliwość przejścia całego turnusu pod okiem kompetentnych, doświadczonych naturopatów. Chcąc wyjść naprzeciw tym potrzebom, postanowiliśmy zorganizować specjalnie dla zainteresowanych Polaków wyjazd na dwa tygodnie „walki z robalami” za granicę, na Krym.
Więcej ... http://www.igya.pl/z_ostatnich_dni/kuracja_siemionowej_na_krymie_wrzesien_2008_.html

Re: Kuracja Siemionowej na Krymie (wrzesień 2008)

PostNapisane: Wt wrz 09, 2008 8:52 am
przez bingo60
Witam!
Czy może odezwać się ktoś z organizatorów wyjazdu na Krym i coś bliżej na ten temat powiedzieć.
A może ktoś z forumowiczów był w tej klinice Siemionowej i coś nam na ten temat napisze.
Pozdrawiam forumowiczów!

Re: Kuracja Siemionowej na Krymie (wrzesień 2008)

PostNapisane: Pt lis 14, 2008 7:40 pm
przez Dorka
Ja też jestem bardzo ciekawa wrażeń tych, którzy byli u Siemionowej.
Ale czy wogóle ten wyjazd doszedł do skutku :?:

Re: Kuracja Siemionowej na Krymie (wrzesień 2008)

PostNapisane: Pn lis 17, 2008 11:12 pm
przez filateo
Do admina:)
Proszę podać informacje czy wyjazd doszedł do skutku. Zupełnie niezależnie zaczęłyśmy ze znajomą planować wyjazd samodzielny jednak w grupie z pewnością byłoby łatwiej (nasz rosyjski pozostawia wiele do życzenia więc pomysł z tłumaczem to dla nas bajka:)). Z niecierpliwością czekam na odpowiedź.

Re: Kuracja Siemionowej na Krymie (wrzesień 2008)

PostNapisane: Cz lis 20, 2008 10:58 pm
przez rafal
Witam. Najmocniej wszystkich przepraszam, że nie pisaliśmy na tym wątku. Grupowy wyjazd jesienny się nie odbył, jednak były osoby, które pojechały na własną rękę – niektóre bezpośrednio do Siemionowej, inne do innych ośrodków stosujących tę metodę. Obecnie wiele osób zgodnie potwierdza, że Siemionowa nie przeprowadza najlepiej swojej kuracji (chodzi o warunki sanitarne i sposób traktowania ludzi). Może nie chodzi tu o same efekty czy skuteczność metody, tylko o komfort uczestników. Kilka osób, które dzwoniły do nas na Igyę pojechało prywatnie nawet teraz, w listopadzie (jedna z nich znała rosyjski). Postaramy się umieścić jakieś ich relacje, jeśli się zgodzą (niektórzy nie lubią wywnętrzać się w takich pasożytniczych sprawach).
Jeśli chodzi o efekty, uczestnicy są zadowoleni, co wiemy z rozmów telefonicznych. Pewien pan był u samej Siemionowej. Mimo że bardzo źle ocenił samą Siemionową, warunki sanitarne i wręcz zdzierstwo, którego doświadczył, po turnusie u niej bardzo dobrze oczyściły mu się stawy kolanowe (wcześniej miał przez nie problemy z dłuższym chodzeniem), a samopoczucie po turnusie ocenił tak, jakby miał 10 lat mniej. Czekamy teraz na opinie tych, którzy pojechali samodzielnie w listopadzie.
Jeśli chodzi o wyjazd z IGYA, będziemy myśleli o grupowym wyjeździe na wiosnę, ponieważ jest wiele zainteresowanych osób (ok. 62 mamy wpisane jako chętne, które chcą być poinformowane, gdy tylko coś dojdzie do skutku).