Strona 10 z 11

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: Cz wrz 08, 2011 12:22 pm
przez Monoi
witajcie ;)
Co jest jak ja piszę to już nikt się nie odzywa?
Czy ktoś to jeszcze bierze?jak tak to piszcie jak Wy się czujecie.Ja dalej ciągnę ten ciężki wózek .Niedługo skończę pierwszą buteleczkę .Zapomniałam napisać ,że na początku brania MMS na oku pojawiło(dolna powieka) mi się czerwona kropka i dość długo ją miałam ,i teraz jej nie ma.No jak pamiętam to często miałam na oku jęczmień.Chyba się już tego na zawsze pozbyłam. :roll:

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: N wrz 11, 2011 11:28 pm
przez Monoi
Witam :P
jestem dalej na MMS i jak na razie dobrze się czuję,nie mam mdłości ,ani biegunki jak na razie.
Teraz wiem ,że z każdym dniem jestem silniejsza,czuję że mi siły przybywają.Sen też jest mocny.Zaraz biorę drugą dawkę 16 kr.MMS i idę spać.Trochę schudłam ,ale apetyt mam i tylko zrobiła mi się ładna figura ,bo ważę 50kg.przy wzroście 158cm.Twarz też jest wygładzona,kolano które mnie bolało już mi nie dokucza,zapomniałam o nim.
pozdrawiam dalej będę pisać jakie pozytywy brania MMS mi przynosi. :roll:

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: Pn wrz 12, 2011 9:17 pm
przez mms new
Monoi napisał(a):Witam :P
jestem dalej na MMS i jak na razie dobrze się czuję,nie mam mdłości ,ani biegunki jak na razie.
Teraz wiem ,że z każdym dniem jestem silniejsza,czuję że mi siły przybywają.Sen też jest mocny.Zaraz biorę drugą dawkę 16 kr.MMS i idę spać.Trochę schudłam ,ale apetyt mam i tylko zrobiła mi się ładna figura ,bo ważę 50kg.przy wzroście 158cm.Twarz też jest wygładzona,kolano które mnie bolało już mi nie dokucza,zapomniałam o nim.
pozdrawiam dalej będę pisać jakie pozytywy brania MMS mi przynosi. :roll:



hejka ja na razie zpausowalem z mms raz jak wzialem 15 kropli to zaczelo niezle czyscic i zoladek mnie bolal, balem sie ze mi sie jakies dzxiury porobia hehe. a ostatnio zaczalem brac greposept. z grejfruta.
zobaczymy jak wroce do mmsa to napisze. pozdrawiam i 3mam kciuki za wszystkich mmsowiczów!!! :D :D :D

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: Pn wrz 12, 2011 10:42 pm
przez Monoi
Witam :roll:
Zaraz wezmę trzecią dawkę 15 kropelek MMS,zobaczę jaka będzie reakcja?
Na razie jest wszystko porządku,ale autor pisał ,że przy raku do 4 razy po 15kr. :idea:
Chyba mój organizm już to toleruje ,bo dawno nie było niespodzianek. :geek:

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: Wt wrz 13, 2011 7:21 pm
przez Monoi
Witam ! :D
Wczoraj wzięłam 3 razy po 15 kr. i było dobrze.przespałam całą noc mocno
.Dzisiaj też tak biorę bo muszę dawki zwiększać jak mój organizm będzie dobrze MMS tolerował.
Trzeba to przejść ,a organizm będzie walczył ,będzie wzmocniony.
Piszcie jak u Was przy MMS? :ugeek:

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: Pt wrz 16, 2011 11:08 pm
przez Monoi
witajcie! :x
Dzisiaj przesadziłam i pierwszą dawkę wzięłam 20 kr. i cały dzień biegunka ,mdłości i ból brzucha.
Zrobię sobie przerwę bo za dużo już miałam tych biegunek i w końcu się odwodnię.Chyba tylko ze sobą piszę?gdzie są Ci którzy to stosują?
chyba już nie chcą pisać ,bo albo im to już nie stwarza żadnych ubocznych skutków ? :geek:

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: So wrz 17, 2011 7:40 am
przez kisotol
Witaj Monoi!
Miałam to samo, a dodatkowo straszny posmak w ustach przez wiele dni (to było najgorsze) więc
zrobiłam bardzo długą przerwę. Wczoraj rano wzięłam 15 kropli z łyżeczką cytryny i ze świeżym sokiem jabłkowym i było ok.
Dziś zażyłam identycznie, wezmę wieczorem też 15 kropelek i spróbuję utrzymać to 2X15 jak najdłużej.
Życzę Ci aby minęły szybko te dolegliwości. Pozdrawiam:K

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: Pn wrz 19, 2011 10:35 pm
przez Monoi
witajcie! :geek:
Na razie zrobiłam sobie przerwę bo od czasu jak zaczęłam stosować MMS pojawiły mi się krostko grudki czerwone tam gdzie miałam guza usuniętego.
Mam to od czerwca i nie wiem czy to jest efekt oczyszczania ,czy czegoś innego.Zrobię przerwę bo sama nie wiem co mam z tym robić.Jestem dla siebie kuklikiem doświadczalnym i nie mogę się niczego dowiedzieć skąd to mogę mieć ale na pewno wiem że jak zaczęłam MMS stosować. :o

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: Śr wrz 21, 2011 10:02 pm
przez Monoi
Chciałam się zapytać :geek:
czy ktoś celowo wkleja te brednie po angielsku
temat jest tu o MMS ,a nie o jakiejś sztuce i dyrdymałach?
Czy jest tu administrator ?
czy zagląda na to forum?
proszę skasować te wyżej posty?

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: Pt wrz 23, 2011 11:51 am
przez jay1988
Ależ ktoś tutaj nasyfił:/ Witaj Monoi, zażywasz też MMS?:)

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: Wt wrz 27, 2011 10:01 pm
przez Monoi
Witam!
Proszę administratora o usuwanie postów w języku angielskim ,bo celowo chcą zniszczyć te forum.

do jay1988
tak używam i jeszcze długa droga dla mnie ,ale jak pisałam wcześniej chyba za dużo się czyściłam i efekt to krostki czerwone na miejscu gdzie był wycięty guz.
nie mam się z kimś skontaktować na ten temat i na razie oczyszczam wątrobę.

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: N paź 02, 2011 7:33 pm
przez Monoi
witam ;)
Dziękuję administratorowi tego forum za usuwanie postów nie związanych z tematem MMS.
Mam jeszcze jedna prośbę,żeby usunąć jeszcze tam gdzie ja Moni przetłumaczyłam z angielskiego na polski tekst z Wto Wrz 20, 2011 10:57
Jest niepotrzebny ,zwłaszcza dla nowych stosujących .Dziękuję.

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: N lis 06, 2011 12:22 am
przez klikklik
Witam. Mam pytanie czy ktos stosował mms przeciw wirusom ale tym "konkretnym" typu HCV lub HIV? Jesli tak to z jakim rezultatem oraz gdzie można kupić mms-2. ps. Nie prosze o reklamy czy info typu kumpel szwagra ponoc bral i ...., prosze o prawdziwe i sprawdzone historie.

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: So lis 12, 2011 2:20 pm
przez Lidia
Witam,

Monoi chcialabym wyrazic uznanie za tak dokladne opisy przebiegu leczenia. Osobiscie dowiedzialam sie o tej metodzie dopierow srode (09.11.11). Czekam na przesylek z kropelkami.
Pozdrawiam

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: Pn lis 14, 2011 5:26 pm
przez Monoi
Witam :roll:
Na razie zrobiłam przerwę z MMS,ale to nie znaczy ,że do niego wrócę.
Na razie jestem na bardzo rygorystycznej diecie i nie chce łączyć z MMS ,bo i tak na mnie działał mocno.
wiem tylko tyle ,że ja jestem merga zanieczyszczona przebytą chemio-radioterapią i przede mną jest długa droga by się tego pozbyć.
Martwi mnie ,że nie mogę się dowiedzieć jak działa na kogoś po tak wielkim leczeniu jakie ja przeszłam.
wiem ,ze dużo osób to bierze chorych na raka ,ale nie chcą się dzielić z swoimi doświadczeniami.
Ja zbyt mocno się oczyszczałam i na razie walczę z dziwnymi krostami ,które pojawiły mi się na skórze w miejscu gdzie miałam guza.
Cały czas tu zaglądam i jak ktoś będzie miał pytania to niech pyta,no wiadomo że ja też mam wiele pytań i nie znam na nie odpowiedzi.

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: N lis 20, 2011 4:38 pm
przez Orfeusz
Witam. Zamówilem go sobie niedawno i też mam zamiar zacząć brać ogólnie na wzmocnienie odporności.
Monoi czy słyszałaś o takiej substancji jak kapsaicyna? Jeśli nie to poszukaj w necie ewentualnie mógłbym Ci na pocztę trochę bardzo ciekawych informacji o tym przesłać bo wydaje mi się że jest to strzał w dziesiątkę na tego Twojego nieproszonego gościa którego chcesz się pozbyć. Pozdrawiam.

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: So lis 26, 2011 10:19 pm
przez Monoi
witam Cię Orfeusz
kapsaicyna ,tj. z papryczek pepperoni tak ,bo zrobiłam sobie z olejem i wypiłam ,ale też nie wiem jak często
można ją pić ,bo ponoć uszkadza wątrobę.na pół kg. papryczki pokrojonej zalanej oliwą starczyło mi
na 3 tygodnie i nie wiem co jaki okres ja pić.
Zaznaczam ,że piłam w październiku. :ugeek:

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: N lis 27, 2011 9:59 pm
przez Orfeusz
No coś takiego, szczegóły mam na zdjęciach z tymi informacjami dlatego nie dam rady ich tutaj skopiować, zapodaj meila to Ci je wyśle tam jest dobrze opisane, w internecie też na pewno sporo tego jest pozdrawiam.

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: Wt lis 29, 2011 4:07 pm
przez Orfeusz
http://video.google.com/videoplay?docid ... 6077030122 zobacz co jeszcze znalazłem szukając czegoś skutecznego dla koleżanki na RZS, wydaje się bardzo ciekawe, możliwe że słyszałaś o tej metodzie NIA

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

PostNapisane: Cz gru 22, 2011 5:04 pm
przez JaKobieta
Witam
Stosowałam MMS w walce z boreliozą. Niestety nie byłam w stanie dobrnąć do końca kuracji. Zaczęłam od 1 kropli i czułam sie tak fatalnie, ze nie mogłam zbyt radykalnie wprowadzać dawek. Czasem stałam w miejscu z jedną dawką nawet 3 dni zanim ją zwiększyłam. Ogromne rozwolnienie dostałam już po 3 kroplach a miałam dojść do 50 !!! aby zwalczyć bakterię borelii. Dotrwałam do 15 kropli i zrezygnowałam. Byłam już tak obrzydzona zapachem chloru, ze nie mogłam w domu używać nawet środków czystości z dodatkiem chloru, miałam straszne skręty żołądka, bóle takie, że zwijałam się w kłębek. W książce jest napisane, ze nie zanotowano żadnych bóli. gdybym znała angielski, napisałabym do autora tej książki z opisem moich bólów. MMS pomógł mi w kilku schorzeniach i dolegliwościach, które istotnie nie wróciły ale boreliozy nie udało się całkowicie zlikwidować a jedynie na pewien czas zaleczyć, co pewnie spowodowane było przerwaniem terapii. Prowadziłam od pierwszego dnia dziennik, w którym zapisywałam dokładnie ilość kropli, efekty, objawy itp. Zainteresowanym mogę udzielić jakichś informacji, podzielić się wiedzą. Obecnie zastanawiam się nad użyciem MMS-a ponownie w celu walki z pasożytami ale do tego też potrzebna jest wyższa dawka a ja nie wiem czy będę w stanie to wytrzymać. Jeszcze mi nie przeszło całkowicie obrzydzenie do zapachu chloru a minął już rok, odkąd go nie zażywam.
w książce piszą o dawkowaniu dożylnym. Na to bym sie zdecydowała bo nie muszę wąchać i łykać tego świństwa ale kto w Polsce prowadzi leczenie dożylne MMS-em???