Strona 2 z 2

Re: Metoda dr Ashkara-czy ktoś stosował?

PostNapisane: N kwi 22, 2012 11:53 am
przez motylek
Witam!
W mojej nodze cieciorka jest już drugi miesiąc. Na początku bolało, nie mogłam wyprostować nogi albo jej zgiąć, musiałam bardzo często wymieniać ziarenko, przeczekałam najgorsze i teraz jest rewelacyjnie, ranka zrobiła się głęboka, ale kompletnie nic nie boli, ani przy wymianie ani kiedy cieciorka napęcznieje. Jestem zdrowa, więc robię to z czystej ciekawości i by móc coś powiedzieć o tej metodzie proponując ją innym oraz dla tych, którzy boją się zakażenie - nic takiego się nie dzieje :)
Po kilku dniach kuracji bardzo bolała mnie głowa i cała twarz, oczy, szczęka, żuchwa i wszystkie zęby - nie mam pojęcia czy łączyć to z ciecierzycą... :/
ból minął i już nic mnie bolało.
Na dzień dzisiejszy wymieniać cieciorkę muszę średnio co 5 godzin - bardzo często to jest ale tak szybko pęcznieje.
Jeśli zauważę jakieś zmiany oczywiście napiszę ;)
pozdrawiam!

Re: Metoda dr Ashkara-czy ktoś stosował?

PostNapisane: Pt lip 27, 2012 10:38 pm
przez nika
Co dalej napisz proszę,obecnie zaczełam stosować metodę

Re: Metoda dr Ashkara-czy ktoś stosował?

PostNapisane: Śr paź 31, 2012 9:14 pm
przez Iwona57
Chciałabym zastosować metodę dr Ashkara ale bardzo boję się ponieważ rany bardzo źle się goją. Od wielu lat walczę z chorobą nowotworową mam przeżuty do kości. Czytam o tej metodzie i nie wiem do końca czy można ją przerwać w każdej chwili... Osoby różnie piszą na ten temat . Przeszłam wiele boję się bólu i niegojącej się rany. Proszę o pomoc

Re: Metoda dr Ashkara-czy ktoś stosował?

PostNapisane: Cz lis 01, 2012 7:57 pm
przez Gunnebo933
Stosowałem rok temu terapię cicierzycą przez 3,5miesiąca profilaktycznie-czy były jakieś efekty tego nie wiem,ale chcę powtórzyć teraz w okresie zimowym.Chciałbym państwu powiedzieć,że przeżyłem prawie pięcioletnią walke z chorobą nowotworową u żony i gdybym miał wybierać to najpier przy obecnym stanie mojej wiedzy ,wybrałbym ciecierzycę(nawet kilka ran),kontrolując równocześnie przebieg choroby.W czsie choroby żony widziałem radości ,nadzieję izałamania wielu ludzi i stwierdzam że obecne metody leczenia przynoszą dla 99%chorych wielkie cierpienie a potem +

Re: Metoda dr Ashkara-czy ktoś stosował?

PostNapisane: Cz lis 15, 2012 7:00 pm
przez Iwona57
07.11.2012r założyłam cieciorkę .Czuję się dobrze i wcale tak nie boli . jednak mam pytanie ,ponieważ od dwóch dni nie ma żadnego z rany wycieku . Nie wiem czy dalej mam kontynuować , czy trzeba przerwać .