Strona 3 z 3

Re: Krzem-najwazniejszy pierwiastek

PostNapisane: Pt sty 02, 2009 8:20 pm
przez bies..
...rozumie twoja obawe,lecz jest ona bezpodstawna :o to tylko strach i niewiedza.Woda destylowana to tez deszczowka-kiedys dawno temu tak,lecz na chwile obecna nie.Destylarki takie sa w prawie kazdej aptece,a wode ktora dodajesz do zelaska kupujac ja w sklepie nie nadaje sie do picia.Sa rozne sposoby otrzymywania wody destylowanej,ale tylko poprzez gotowanie i odparowanie
uzyskujemy wode destylowana ktora nadaje sie do picia.Oczywiscie ze nie jest to zywa woda naturalna,lecz w tym calym naszym balaganie nie mamy czasu i nawet mozliwosci na zdobycie prawdziwej naturalnej wody jaka byla przed setkami lat.Jednak aby pomoc naszemu organizmowi z zanieczyszczeniami jestesmy zmuszeni podac cos co go nie obciaza,a pomaga.Tym jest woda destylowana lub z osmozy,ona nie majac w sobie zadnych innych zwiazkow chlonie zanieczyszczenia i w taki sposob je wydala, pod warunkiem ze pijemy najmniej 2litry dziennie.Ten przyzad to" Tds meter",ktory mozna kupic Ebay.pl lub dowiedz sie w firmie,ktora sprzedaje filtry osmozy tam tez powinni je posiadac.Mysle ze to jest najlepsze rozwiazanie jezeli chodzi o wode na chwile obecna i bez zadnych obaw.W wszystkich owocach i warzywach jest woda destylowana+ witaminy +pierwiastki chemiczne organiczne,ktore NAM sa potrzebne dla ZDROWIA.Mysle ze odpowiedz Cie zadowoli,glowa do gory :lol: strach to najgorszy doradca jakiego znamy na codzien,najlepiej pozbyc sie go jak najszybciej.

Re: Krzem-najwazniejszy pierwiastek

PostNapisane: So sty 03, 2009 7:58 pm
przez Roman
Na diecie wysokotłuszczowej (zarazem niskowęglowodanowej) np.na diecie dra Lutza naturalnym odpadem spalania tłuszczu jest...woda.Naturalna woda biologiczna.Prawdopodobnie (czy musowo?) jest to woda destylowana.Dlatego może to być ważny powód,że na dietach niskowęglowodanowych ponad 90% stosujących pozbywa się prawie wszystkich chorób.
Dlatego podoba mi się pomysł picia wody destylowanej lub z odwróconej osmozy.Dotychczas tego nie praktykowałem.Przypuszczam,że woda destylowana potrafi wypłukać więcej toksyn niż woda żródlana czy mineralna.Bo jest bardziej "pusta".Herbata czy kawa potrafi zabrać mniej toksyn z organizmu.
Ale jest trudność Może poważna.Bies!Woda powinna mieć naturalną budowę biologiczną.Na pewno nie ma jej woda z odwróconej osmozy.Ma inny współczynnik pochłaniania promieni uv .Przypuszczam,że woda destylowana też może nie mieć naturalnej struktury biologicznej.Więc jedną i drugą należy uszlachetnić.Jakie sposoby są dobre?Prawdopodobnie zamrażanie i powolne rozmrażanie w temperaturze pokojowej.A może stosować uzdatniacz wody Grandera?Patrz w google "woda Grandera".Albo książka "Na tropie zagadki wody".
Ale to jest temat o krzemie.Proponuję dyskusję przenieść do wątku wody utlenionej.Założyłem tam temat "woda ozonowana".Ale można jeszcze założyć temat:"Jaka woda jest najzdrowsza do picia?".

Re: Krzem-najwazniejszy pierwiastek

PostNapisane: Cz lut 18, 2010 2:26 pm
przez priesto
Witam,

Kupiłem sobie właśnie czarny krzemień. Mam pytanie co do sposobu przygotowania wody krzemionkowej. Czy krzemienie zalewać wodą kranową czy przegotowaną? Bezpieczniej chyba przegotowaną, bo w kranówie mogą być różna bakterie itp. W końcu zwykłą wodę przegotowujemy, a dopiero potem pijemy. U Siemionowej czy gdzieś na necie pisało chyba, żeby kupować mineralną niegazowaną i nią zalewać, ale za dużo roboty. Tak więc gotować, czy nie?

Jak długo namaczacie taką wodę krzemieniem? Siemienowa pisze, że wystarczą 2-3 dni, a na Igyi podają że około 4-5 dni.
Mam też problemem z naczyniem. Mój dzbanek ma litr czy półtora, ale to trochę mało zważywszy, że te 3-4 cm wody z dołu należy wylać. Brak mi odpowiednio dużego naczynia. No ale póki co spróbuje przygotować wodę w tym dzbanku. Dzbanek jest porcelanowy, biały - z białą porcelanową przykrywką - także powinien być odpowiedni. Nie ma światła - nie ma glonów.

Przy okazji, druga sprawa - jak pijacie glinkę kaolinową (gdyż też się w nią zaopatrzyłem)? Wedle przepisu przesłanego z glinką należy wsypać łyżeczkę, zalać wodą i pozostawić na noc, a z rana wypić na czczo. Na Igyi podają z kolei, żeby pić 3 razy dziennie - rano, w południe i wieczorem. Wiem, że są różne przepisy, szkoły, itd. A czy można po prostu wsypać łyżeczkę glinki, zalać, zamieszać łyżeczką (nie wiem dlaczego nie może być metalowa, ale tak podają) i po rozpuszczeniu od razu wypić, bez czekania. Gdzieś też pisało, że można chyba wsypać taką glinkę do ust i zwyczajnie popić. Co sądzicie o tych metodach i czy wszystkie są równie dobre.

Czekam na info, jako że jestem nowy w temacie.
Pozdrawiam

PS
Co sądzicie o tym, by profilaktycznie wziąć jakiś lek przeciwpasożytniczy. Chodzi mi tu głównie o glisty, w mniejszym stopniu włosogłówkę, ale im więcej paskudztwa będzie zwalczał tym lepiej. Ne necie wyczytałem taki specyfiki jak: zentel, pyrantel, vermox. Który byłby najlepszy, a może ktoś poleci coś innego? Taki lek chyba nie zaszkodzi, a może pomóc. Nie wiem, jak długo taki lek się bierze - myślałem coś o tygodniu, 5 dniach. Choć w środku powinna być załączona ulotka to będzie można się dowiedzieć. Jeśli ktoś ma jednak jakieś doświadczenia, to może się podzielić. Najrozsądniej by też było chyba, gdyby farmaceutyk wzięła cała rodzina (4 osoby) z tym, że nie wiem, czy dadzą się namówić. Ciekaw też jestem, co powie lekarz i czy będzie problem z załatwieniem recepty.

Lek chce wziąć w ciemno gdyż nie wiem, czy są u mnie w mieście (Kielce) profesjonalne gabinety przeprowadzające Vega-testy. Jeśli ktoś wie coś nt. tego typu placówek w Kielcach to proszę o informacje. Jest taka jedna placówka http://www.enervita.com.pl/show.php ale jakoś nie mam za bardzo do nich zaufania. Kojarzą mi się bardziej z wyciąganiem kasy, niż z faktyczną pomocą jak w przypadku Siemionowej.

PS 2
Dziś rano, tj. 19.02 wypiłem ta glinkę. I nie wiem, bo gdy wczoraj wieczorem rozpuściłem ją w wodzie, to cała woda zabarwiła się na biało - stała się mętna. Natomiast rano gdy wstałem, osad zdążył już opaść na dno szklanki, woda stała się widoczna, choć oczywiście pozostała delikatnie zabarwiona glinką. Wodę wypiłem na czczo, osad zaś zużyłem zewnętrznie na skórę - coś a la odżywka. Tak to powinno wyglądać? Czy też powinienem z rana ponownie zamieszać w szklance, by podnieść glinkę z osadu i znowu ją rozpuścić? choć ta 2. opcja wydaje mi się bez sensu.
I jak radzić sobie ze śniadaniami - pisze, by do godziny po wypiciu glinki nie spożywać tłuszczów. A skoro glinkę trza pić na czczo, to człowiek będzie wychodził do pracy głodny. Póki co mam urlop, ale nie wiem, jak w przyszłości rozwiązać tą kwestię... Także czekam na jakieś porady.

Re: Krzem-najwazniejszy pierwiastek

PostNapisane: Pn lut 22, 2010 2:02 am
przez Blawatek
Wodę krzemową trzeba zalać wodą z kranu, przeciez o to chodzi, że ona niszczy wszystkie zarazki. Odstawić na 3 dni - będzie czysta bez robactwa, a na 7 dni - będzie uzdrawiająca.
Przed piciem trzeba dobrze wymieszać i wypić razem z glinką i można pić nawet kilka razy dziennie, najważniejsze żeby to było pół godziny przed jedzeniem.
Ja piałm glinkę przez cały roki było super. Też miałam różne pytania co do picia i inne. Koleżanka poradziła mi zadzwonić do gabinetu oczyszczania organizmu w Krakowie (12-294-12-77) i tam przez telefon dostałam odpowiedzi na wszystkie moje pytania, dotyczące krzemu, glinki i odrobaczania.
Pewnie, że jest sens najpierw coś zażyć na robaki, a potem już pić glinkę. Po tej calej kuracji czułam się super!

Re: Krzem-najwazniejszy pierwiastek

PostNapisane: Śr mar 20, 2013 7:57 am
przez longtian006
Dorka dziekuje ci za odpowiedz.Chodzi o moja siostre.Ja stosowalam kuracje Siemionowej i jestem bardzo zadowolona z efektów.Czytalam ksiazke,ale nie znalazlam nic aby autorka pisala czy kuracje moga stosowac kobiety w ciazy.Jedynie co to jest tam formularz (jesli ktos chcialby jechac do Soczi)i trzeba w nim zaznaczyc czy jest sie w ciazy tzn.ze kobiety w ciazy tez moga przyjechac.Szkoda ze autorka nic nie pisze jakie dawki i skladniki wtedy stosuje.Ale masz racje ze nalezy wtedy byc ostroznym .Moze VEGA TEST chociaz tez musialaby zapytac czy moze go wykonac.




























_________________________________________________________
ZOPO ZP950 Phone ZOPO ZP900S Leader mobile Phone ZOPO ZP900 mobiel phone