Strona 14 z 14

Re: Jak stosowałem wodę utlenioną – osobiste doświadczenia.

PostNapisane: Pt sty 20, 2012 4:28 pm
przez jolka
Wlasnie obila mi sie o uszy terapia woda utleniona. Jestem wielka zwolenniczka terapi gersona i nie powiem ta rowniez jest bardzo przekonujaca.
Nie mam jeszcze ksiazki ale jestem w trakcie jej zamawiania. Juz nie moge sie doczekac az zaczne czytac.
Moje pytanie do nas jest takie?
Jestem w 6 miesiacu ciazy. Zastanawia mnie czy w ksiazce Iwana Nieumywakina sa jakies zastrzezenia do dstosowania terapii woda utleniona dla kobiet w ciazy czy kobiet karmiocych piersia?
Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz.
Moja ksiazka dotrze do mnie pewnie za kilka tygodni ze wzgedu na wysylke zagraniczna a nie moge sie doczekac odpowiedzi.

Z gory dziekuje
Jolka

Re: Jak stosowałem wodę utlenioną – osobiste doświadczenia.

PostNapisane: Pt mar 09, 2012 11:23 am
przez kleszcz
Witam wszystkich wodopijow:-) Temat bardzo interesujacy.Kazda nowinka "zdrowego" leczenia przemawia do mnie. nie mam wlasnych doswiadczen z piciem wody utlenionej. Dopiero zam.ksiazke. Ale mam palacy problem z mlodym mezczyzna- alkoholikiem. Czy woda utleniona pomoze rowniez w tej przypadlosci? jezeli ktos ma taka wiedze, prosze o odpowiedz. Milego dnia.:-)

Re: Jak stosowałem wodę utlenioną – osobiste doświadczenia.

PostNapisane: Cz mar 22, 2012 6:55 pm
przez alabama31
Witam wszystkich.
Mam kilka pytań do znawców tematu:
1. Po jakim maksymalnie czasie należy wypić krople H2O2 już rozpuszczone w wodzie ? Wiem oczywiście, że bezzwłocznie - ale z chorymi różnie bywa, stąd moje pytanie o jakąś czasową granicę...
2. Czy zna ktoś sklep internetowy, gdzie wysyłkowo osoba fizyczna (nie firma) może zakupić H2O2 o stężeniu powyżej 30%, w stopniu czystości -dla celów spożywczych ?
3. Czy H2O2 można rozpuszczać w lekko osolonej wodzie i nie zachodzi tam żadna niekorzystna reakcja ? Wiem, że prof. Nieumywakin zaleca picie osolonej wody ale to nie w kontekście kuracji H2O2, więc wolę się dopytać...
4. Po ponad miesiącu przyjmowania H2O2 zgodnie z zaleceniami prof. Nieumywakina, później w nieco większej ilości, zaczęły bardzo boleć mnie niektóre stawy, widać w ich okolicy jakby narastały zwyrodnienia. Czy może to być reakcja Herxeimera? czy ktoś ma jakieś doświadczenia w temacie zwyrodnienia stawów? u mnie zaczęły się w wieku 25 lat...
Pozdrawiam :)

Re: Jak stosowałem wodę utlenioną – osobiste doświadczenia.

PostNapisane: Wt sie 14, 2012 8:31 pm
przez asc
BARDZO PROSZĘ O INFORMACJĘ! CZY KTOŚ WIE MOŻE O STOSOWANIU WODY UTLENIONEJ W POSTACI KROPLÓWKI? CZY JEST TAKIE ZASTOSOWANIE W POLSCE? BRAT MA USZKODZONY NERW WZROKOWY, I DUŻE PROBLEMY Z WIDZENIEM. AUTOR KSIĄŻKI NA 95 STRONIE PISZE O ZASTOSOWANIU KROPLÓWKI NA USZKODZONY NERW. CZY KTOŚ WIE COŚ NA TEN TEMAT? BARDZO PROSZĘ O RZECZOWĄ I PILNĄ INFORMACJĘ. BRAT OD 17 ROKU ŻYŁ Z JEDNYM OKIEM /WYPADEK/ A TERAZ STRACIŁ WZROK W DRUGIM OKU. MA 65 LAT , JEST TO DLA NIEGO I DLA NAS TRAGEDIA. PROSZĘ, POMÓŻCIE! DZIĘKUJĘ ANKA