Odkwaszanie organizmu

Być może znasz jakieś zdrowotne sekrety babci lub dziadka? Albo znalazłeś na strychu stare, przykryte kurzem książki o zdrowiu i uznałeś, że warto opowiedzieć tu o takich dawno zapomnianych metodach? A może masz własne pomysły i patenty, które mogą pomóc innym? Tu śmiało możesz je zamieścić.

Odkwaszanie organizmu

Postprzez RMB So lut 07, 2009 11:49 am

Sposób jest banalnie prosty.Należy użyć węglanów berylowców albo litowców.Oczywiście nie każdy sie nadaję bo może być szkodliwy-np związki baru ;) .Przypuszczalnie najlepsza w przecietnym przypadku jest mieszanina węglanów :wapniowego,magnezowego,potasowego.Ewentualnie mogą być wodorowęglany.Chyba najlepsze proporcje składników w tej mieszaninie to (pomijając resztę jonów niemetalicznych) : Ca 40% Mg 30% K 30% (właściwie to powinien tam do leczenia być askorbinian potasu).Oczywiście biorę pod uwagę przecietnego człowieka.Jest to też dobra odżywka i ma działanie przeciwnowotworowe jak wiadomo ;) .Niestety ale chyba takiej w aptece nie ma :roll: .Myślę że najlepiej w sklepie chemicznym kupić te węglany i zmieszać w odpowiednich proporcjach ;) .Do tego może wyjść sporo taniej-w przeliczeniu na masę oczywiście.Tylko trzeba kupić związki magnezu w odpowiednim sklepie bo gdzieniegdzie są bardzo drogie :evil: .Jak ktoś będzie zainteresowany to moge poszukać ;) .
Ostatnio edytowano Pt lut 27, 2009 11:49 pm przez RMB, łącznie edytowano 1 raz
RMB
 
Posty: 40
Dołączył(a): So lut 07, 2009 11:15 am

Re: Odkwaszanie organizmu

Postprzez bies.. Wt lut 17, 2009 2:30 am

RBM-jestes napewno zafascynowanym chemikiem,ale nasz organizm to nie zaklady azotowe lub inne zaklady chemiczne produkujace nawozy sztuczne lub inne swinsta,ktore zatruwaja NAS i Nature.
Nasza idealna "fabryka chemiczna" przyjmuje tylko zwiazki organiczne,gdyz tak jest zaprogramowana i nie inaczej,a wszystko inne powoduje tylko CHOROBY ciala i duszy.
bies..
 
Posty: 149
Dołączył(a): So gru 20, 2008 10:44 am

Re: Odkwaszanie organizmu

Postprzez kotik Śr lut 18, 2009 3:34 pm

Oj! Chyba minerały też nasze organizmy przyswajają (patrz: Siemionowa - glinka)
(w końcu po co jadłam kredę w podstawówce i less na wycieczce Sandomierzu :lol: !?)
kotik
 
Posty: 17
Dołączył(a): Wt lip 29, 2008 9:40 pm

Re: Odkwaszanie organizmu

Postprzez Dorka So lut 21, 2009 8:22 pm

Ja dostałam od lekarza Alkalan N na przywrócenie organizmowi równowagi kwasowo-zasadowej. Zawiera on również papierki, na które się siusia i sprawdza stan organizmu, porównując zabarwienie papierka z dołączoną skalą kolorów. Ale to czysta chemia, bo zawiera dwuwęglan sodu i potasu i cytrynian sodu.
Dorka
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pt paź 31, 2008 10:05 pm

Re: Odkwaszanie organizmu

Postprzez bies.. Pn lut 23, 2009 7:39 am

kotik ....tak jezeli maja odpowiednia wielkosc,a jadlas gdyz takie mialas braki w organizmie lecz on napewno nie spozytkowal wszystkiego.
Dorka ,a Ty jak myslalas ze otrzymasz coooooooooooooo od tego Twojego lekarza,recepte na kilogram jablek ananasow lub pol litra octu jablkowego?????Tak jeszcze w nawiasie,jak pragniesz przywrocic organizmowi rownowage kwasowwo-zasadowa jezeli Ty nic nie pragniesz ZMIENIC i liczysz na CUDOWNE LEKARSTWO,ktorego niestety nie ma :lol:
"Jezeli pragniesz COS od siebie otzrymac,to powinnas COS z siebie DAC" ,a ten cytat pisalem juz nie raz i powinien dac co niektorym do myslenia :roll:
bies..
 
Posty: 149
Dołączył(a): So gru 20, 2008 10:44 am

Re: Odkwaszanie organizmu

Postprzez Dorka Pn lut 23, 2009 1:54 pm

Wiem Bies, Alkalan stoi sobie na półce i jest przestrogą ,aby nie kupować więcej takich specyfików, bo to marnotrastwo moich ciężko zarobionych pieniędzy. Kupiłam to po pierwszej wizycie u lekarza w Vega-Medica. Człowiek jest tak skołowany, zszokowany i właściwie można powiedzieć przestraszony wiadomościami o pasożytach, które zagnieździły się w jego organizmie, że każda sugestia, czy zalecenie lekarza zajmującego sie tymi robalami, jest odbierana jako szansa na wyleczenie. Dopiero po pewnym czasie człowiek buszujący po forach, książkach i internecie, zaczyna mądrzeć i coś więcej kapować.

Do wszystkiego dochodzi się metodą prób i błędów :)

Ale tak nawiasem mówiąc dobrze, że zaglądasz na to forum :)
Dorka
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pt paź 31, 2008 10:05 pm

Re: Odkwaszanie organizmu

Postprzez kotik Pn lut 23, 2009 3:44 pm

No właśnie, nic mi chyba nie pomogło!
Kupię sobie trumnę i kwaterę na cm.Bródnowskim
(stać mnie jeszcze póki siły mam do pracy)
i tak rozwiążę problem z pasożytami;
a właściwie to nie trumnę tylko urnę na prochy!
kotik
 
Posty: 17
Dołączył(a): Wt lip 29, 2008 9:40 pm

Re: Odkwaszanie organizmu

Postprzez Dorka Pn lut 23, 2009 8:30 pm

Jak to Ci nie pomogło? A co do tej pory zrobiłaś :?:
Ja z tą książką spałam, gotowałam, jadłam, aby tylko niczego nie pominąć. A i tak zrobiłam parę błędów- nie ćwiczyłam, nie stosowałam czopków, bo niby skąd je brać, ale wytłukłam sporo. Myślę, że też nie odkwasiłam organizmu :( Bo jak sikałam na te paski-tak dla sprawdzenia- to zawsze kolor był ciut inny, niż powinien.

Kotik, szkoda kasy na pomniki -drożyzna jak cholera, spopielanie też kosztuje niemało, lepiej zabawić się w mordercę "niewinnych stworzonek". :)
Dorka
 
Posty: 197
Dołączył(a): Pt paź 31, 2008 10:05 pm

Re: Odkwaszanie organizmu

Postprzez kotik Wt lut 24, 2009 6:04 pm

:lol:
... optymizm mi powraca!
kotik
 
Posty: 17
Dołączył(a): Wt lip 29, 2008 9:40 pm

Re: Odkwaszanie organizmu

Postprzez RMB Pt lut 27, 2009 11:51 pm

kotik napisał(a):Oj! Chyba minerały też nasze organizmy przyswajają (patrz: Siemionowa - glinka)
(w końcu po co jadłam kredę w podstawówce i less na wycieczce Sandomierzu :lol: !?)

Czytałem że zwierzęta też tak robią :lol: .Do tego jak mają niedobory to lubią lizać pot :lol: .
RMB
 
Posty: 40
Dołączył(a): So lut 07, 2009 11:15 am

Re: Odkwaszanie organizmu

Postprzez IwonaKlucz So paź 22, 2011 1:37 pm

Witam wszystkich!
Pisałam o tym na innym forum ale dotyczy to właśnie tego tematu. Przetestowałam na sobie i bliskich z doskonałym wynikiem.

Na nadkwasotę - granaty. Te brzydsze z jasnymi pesteczkami i dużo tańsze. Teraz jest sezon.
Przez 3 lata miałam wrzody żołądka i reflux. Żadne lekarstwanie pomagały. Po tygodniu jedzenia granatów łącznie około 50 szt. i po problemie. Ale... po pierwszych kęsach poczułam sztorm w żołądku. Po chwili przeszło. Teraz 2 razy w roku jem po kilka sztuk i wystarcza. Nie mam żadnych kłopotów. Tanie, skuteczne i bez chemii.
Jako ciekawostkę podam, że mój piesek po antybiotykach i leczeniu też miał problemy z żołądkiem. Dostał od lekarza taką papkę. Dawałam mu 2 dni i nic się nie zmieniało. W końcu wycisnęłam sok z granatu i dałam w 3 porcjach. Rano już jadł normalnie.

Na zatrucia i inne infekcje bakteryjne- napar z oregano. Kupuję takie zwykłe w torebce i piję jak mocną herbatę. Działa na drożdze a nawet na bakterie coli i całą gamę niezidentyfikowanych.

Na problemy z żołądkiem- po zatruciu kiedy trzeba trzymać dietę to pierwszymi posiłkami- nie ryż a zwykłe gotowane ziemniaki- oczywiście bez dodatków.
IwonaKlucz
 
Posty: 45
Dołączył(a): N maja 01, 2011 6:32 pm


Powrót do Babcine recepty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

cron