MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

To miejsce na wymienianie się opiniami i doświadczeniami związanymi z preparatem MMS. Jego założenie zaproponował Roman, by oddzielić temat MMS od wody utlenionej (mimo pewnego podobieństwa w sposobie działania obu tych preparatów).

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez Murtih Pt lip 01, 2011 1:48 pm

mms new, no to eksperymentujesz. Ja poniekąd też. Czy ja dobrze robię: na łyżeczkę (metalową) wkraplam krople, co dzień o jedną lub dwie więcej) do tego wciskam trochę soku z cytryny świeżej, łykam i popijam sokiem jabłkowym ze sklepu. Ponoć bez cukru i innych dodatków. Czy wystarczy popić wodą? Czy mmsa wkraplać do kubka i wkropić cytrynę a potem dolać wodę? Naczytałam się dużo na ten temat a w końcu nie wiem czy dobrze robię. Nie wiem czy inni tez poją ten pyszny chemiczny płyn, ale też myślę że wielu ludzi się napala a potem zaniechują ( ładne słówko mi się napisało), bo najprostsze bywa najtrudniejsze, czyż nie...
Murtih
 
Posty: 53
Dołączył(a): Pt kwi 15, 2011 3:39 pm

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez mms new Pt lip 01, 2011 11:45 pm

Murtih napisał(a):mms new, no to eksperymentujesz. Ja poniekąd też. Czy ja dobrze robię: na łyżeczkę (metalową) wkraplam krople, co dzień o jedną lub dwie więcej) do tego wciskam trochę soku z cytryny świeżej, łykam i popijam sokiem jabłkowym ze sklepu. Ponoć bez cukru i innych dodatków. Czy wystarczy popić wodą? Czy mmsa wkraplać do kubka i wkropić cytrynę a potem dolać wodę? Naczytałam się dużo na ten temat a w końcu nie wiem czy dobrze robię. Nie wiem czy inni tez poją ten pyszny chemiczny płyn, ale też myślę że wielu ludzi się napala a potem zaniechują ( ładne słówko mi się napisało), bo najprostsze bywa najtrudniejsze, czyż nie...



Murtih
najlepiej wkraplac do szklanki. nie uzywaj lyzeczki gdyz mms reaguje z metalami. zwiekszaj dawki o jedna krople. 1 kropla mms na 5 soku z cytryny. odczekaj min. 3minunty az zajdzie potrzeban reakcja chemiczna. potem dolej do pelna woda. jesli chodzi o sok z kartona to nie jest odpowiedni poniewaz zawiera syntetyczna wit. c co oslabia dzialanie mms. uzywaj naturalnego soku albo wywaru z jablek bez cukru. ja na razie pije z woda bo mi jeszcze smak nie przeszkadza, jak bedzie gorzej to sprobuje z jabluszkami hhe. pozdrawiam :P
mms new
 
Posty: 9
Dołączył(a): Cz cze 30, 2011 12:24 am

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez Murtih So lip 02, 2011 6:51 pm

Dzięki za odpowiedź :-) mnie męczy rozwolnienie, wczoraj z 10 razy musialam biegac, bylo ostro. Dzis zastosuje sie do przepisu, ktory podales. Nie mam książki, stąd to zamieszanie u mnie. Rano nie wzięłam porcji, bo musialam pojechac do miasta, ale teraz wracam do mmsa. Jutro niedziela wiec trochę luzu. Czytam jednoczesnie Siemionową o robalach i innych milusinskich. Okropnosc! Najgorzej że nie mam z kim sie podzielić bo rodzinka obwołała mnie nawiedzoną. Ale dzis zjedli obiad wg mojej wersji: kasza jaglana i warzywa, ale bez jajka sie nie obeszło więc rozdzielczo nie wyszło :-(
Murtih
 
Posty: 53
Dołączył(a): Pt kwi 15, 2011 3:39 pm

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez mms new Wt lip 05, 2011 12:39 pm

Murtih napisał(a):Dzięki za odpowiedź :-) mnie męczy rozwolnienie, wczoraj z 10 razy musialam biegac, bylo ostro. Dzis zastosuje sie do przepisu, ktory podales. Nie mam książki, stąd to zamieszanie u mnie. Rano nie wzięłam porcji, bo musialam pojechac do miasta, ale teraz wracam do mmsa. Jutro niedziela wiec trochę luzu. Czytam jednoczesnie Siemionową o robalach i innych milusinskich. Okropnosc! Najgorzej że nie mam z kim sie podzielić bo rodzinka obwołała mnie nawiedzoną. Ale dzis zjedli obiad wg mojej wersji: kasza jaglana i warzywa, ale bez jajka sie nie obeszło więc rozdzielczo nie wyszło :-(



ja juz widze ze mam zdrowsza sluzowke nosa. mialem problemy z czestym krwawieniem i strupami w nosie. a teraz nosek czysty i luz.
poza tym skora twarzy jest czystsza. czytalem wczesniej e ktos mial czystsza cere i myslalem ze sciemnia ale jednak dziala. a u ciebie jak Murtih?? pozdro z Łeby jestem obecnie na urlopie hehe.
mms new
 
Posty: 9
Dołączył(a): Cz cze 30, 2011 12:24 am

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez Murtih Cz lip 07, 2011 7:41 pm

Ach, u mnie okropnie, opryszczka czy co to bylo na ustach i miedzy ustami a nosem juz wreszcie skonczyla sie, ale na skorze zostala spora plama po rance, jest czerwona i gladka i cos nie schodzi.Jak nie zejdzie i zostanie blizna to niezla nagroda mi pozostanie . Na razie czekam i sie denerwuje, bo to szpeci. Tak pomyslalam ze podjelam sie walki z nieproszonym towarzystwem a na wojnie bez strat sie nie obejdzie. Obym nie miala racji. Na ustach tez jeszcze zostal slad ale malutki. No i przerwalam mmsowanie, nie dalam rady wciaz biega do klopa, straszna biegunka to byla. Wiem ze trzeba to przetrzymac, ale mi jak dotad nic wlasciwie nie dokuczalo, a tu raptem taka katastrofa. Musialam przerwac bo wracam do pracy i bede poza domem. Ale wzielam ze soba te magiczna butelke. Moze jeszcze do tego wroce. Teraz postawie na diete. Bez miesa, chleba i slodycyy i mlecznych. Nie jest to dla mnie trudne. Slabosc mam tylko do ciasta, ktore sama pieke z dodatkiem razowej. Ale maka jest maka. Bede jednak nadal czekac na Twoje wiadomosci, jak Ci idzie z mmsem. Wiem na pewno, ze moj znajomy, ktory stracil kompletnie zdrowie i przestal nawet chodzic po mmsie wdrapal sie nawet na 4 pietro. Niestety nie moglam sie z nim spotkac w czasie mojego pobytu w Polsce i nie znam szczegolow. Jak bede wiecej wiedziec to napisze. Zycze pieknej pogody. Jod tez jest niezbedny :-)
Murtih
 
Posty: 53
Dołączył(a): Pt kwi 15, 2011 3:39 pm

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez Monoi So lip 09, 2011 11:41 pm

Witajcie. :D
Trochę mnie tutaj nie było i dopiero dzisiaj sobie tu wpadłam.Ja stosowałam MMS niecały miesiąc i dochodziłam do 15 i były duże rewolucje,nie raz cały dzień w kibelku ,i do tego ten smak ,na sama myśl sprawiał mdłości.Nie wiedziałam co robić ,ja mam coś więcej do wyleczenia ,bo walczę z rakiem na różne sposoby naturalne.Chce znowu zacząć ,bo jeszcze mam dużo tego płynu.Znów zacznę od jednej i chyba z sokiem jabłkowym ,tylko trzeba codziennie wyciskać świeży ,bo kartonowe się chyba nie nadają.Tutaj wcześniej pisała osoba ,że w dwa dni wyleczyła swoja chorobę,ja to muszę długo brać i potem żeby codziennie po 4 kropelki.Ciesze się ,że w końcu piszą osoby które już to brały i z jakimś rezultatem,bo dla mnie jest to ważne ,i gdy byłam w tym osamotniona to bardzo mi brakowało z kimś porozmawiać na ten temat.Będę tu częściej,pozdrawiam i jak zacznę to znów będę pisać. ;)
Monoi
 
Posty: 44
Dołączył(a): Wt mar 15, 2011 10:32 pm

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez mms new Pn lip 25, 2011 11:47 am

Murtih napisał(a):Ach, u mnie okropnie, opryszczka czy co to bylo na ustach i miedzy ustami a nosem juz wreszcie skonczyla sie, ale na skorze zostala spora plama po rance, jest czerwona i gladka i cos nie schodzi.Jak nie zejdzie i zostanie blizna to niezla nagroda mi pozostanie . Na razie czekam i sie denerwuje, bo to szpeci. Tak pomyslalam ze podjelam sie walki z nieproszonym towarzystwem a na wojnie bez strat sie nie obejdzie. Obym nie miala racji. Na ustach tez jeszcze zostal slad ale malutki. No i przerwalam mmsowanie, nie dalam rady wciaz biega do klopa, straszna biegunka to byla. Wiem ze trzeba to przetrzymac, ale mi jak dotad nic wlasciwie nie dokuczalo, a tu raptem taka katastrofa. Musialam przerwac bo wracam do pracy i bede poza domem. Ale wzielam ze soba te magiczna butelke. Moze jeszcze do tego wroce. Teraz postawie na diete. Bez miesa, chleba i slodycyy i mlecznych. Nie jest to dla mnie trudne. Slabosc mam tylko do ciasta, ktore sama pieke z dodatkiem razowej. Ale maka jest maka. Bede jednak nadal czekac na Twoje wiadomosci, jak Ci idzie z mmsem. Wiem na pewno, ze moj znajomy, ktory stracil kompletnie zdrowie i przestal nawet chodzic po mmsie wdrapal sie nawet na 4 pietro. Niestety nie moglam sie z nim spotkac w czasie mojego pobytu w Polsce i nie znam szczegolow. Jak bede wiecej wiedziec to napisze. Zycze pieknej pogody. Jod tez jest niezbedny :-)


hello. wrocilem do mmsowania na razie 6 kropli. codziennie o 1 wiecej mialem troche przerwy ale znowu zauwazam poprawe w samopoczuciu. jestem zywszy i mniej spie. a Twoj znajomy na jakie dolegliwosci cierpial jesli mozna wiedziec? a gdzie mieszkasz ze tak Polske odwiedzasz?;p

Życzę wszystkim MMSowiczom wytrwałosci i sukcesów zdrowotnych. zachecam do podzielenia sie z innymi waszymi doswiadczeniami. Pozdrawiam
mms new
 
Posty: 9
Dołączył(a): Cz cze 30, 2011 12:24 am

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez kisotol Cz sie 11, 2011 6:14 pm

Witam serdecznie! Jestem tutaj nowa, mam 52l. jestem pewna że mam bolerkę.
Od jakiegoś czasu czytam Wasze posty. Opowiem jak na mnie podziałała pierwsza dawka MMS (15 kropli).
Ale najpierw o schorzeniach które mam... . Minęło już 6 lat odkąd cierpię na zwyrodnienia stawów, czekam na endoprotezy kolan i jeżdżę na wózku.
Zamówiłam MMS na Allegro, i nie mogłam się go doczekać. Przez ostatni tydzień nie mogłam uspokoić ciśnienia,( biorę na to wiele leków)tętno dochodziło
do 130 gdy leżałam... czułam się podle. Nie pamiętam już kiedy spałam, choć pięć godzin. Dziś od rana tragedia, nie mogłam wstać bolało mnie między
łopatkami, każdy staw, a ciśnienie skakało. Ok. 13 godz. listonosz przyniósł MMS. Byłam tak podekscytowana że zamiast do pustej szklanki to zaczęłam
zakraplać do aktywatora. Wylałam, szybko od nowa 15 kropli, (ze zdenerwowania nie wiedziałam ile to 15X5) więc trochę na oko rozrobionego kwasku,
i... czekam! Po ok.1/2 godz. lekko mnie przeczyściło, a mam straszne problemy z wypróżnianiem. Wróciłam do łóżka ale nie mogłam uleżeć, od dawna
nie czułam się tak chętna aby coś zrobić. Zawsze wchodziłam do kuchni na 10-15 min. i wracałam do łóżka (nie rzadko z płaczem).
Kochani, to naprawdę działa! Ciśnienie po godzinie miałam dobre, plecy przestały boleć a kolana deko mniej bolą. Nie mogę się doczekać następnej dawki.
Zaraz wezmę kolejne 15 kropli i jutro się odezwę :)
kisotol
 
Posty: 5
Dołączył(a): Cz sie 11, 2011 5:18 pm

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez kisotol So sie 13, 2011 7:56 am

Nie wiem do kogo piszę, (nie widzę aby ktoś tu zaglądał), ale opowiem jak się czuję po MMS-ie.
Wzięłam mieszankę z 15 kropli przed wczoraj i nie było żadnych sensacji, a nawet poczułam się lepiej,
więc wieczorem zażyłam identyczną dawkę. Noc miałam tragiczną, czyściło mnie okropnie,
spałam krótko ale twardo. Wczoraj rano nie chciało mi się odliczać kropli (okropny mam kroplomierz)
więc strzykawką nabrałam MMS-u 1ml + 5ml aktywatora + woda. Bardzo się źle czułam, przechodziłam coś
w rodzaju kaca, niesmak w ustach, słabość, mdłości. Na wieczór już nie wzięłam MMS.
Zażyłam przed chwilą tylko 1/2 ml + 2 i 1/2 ml kwasku, ledwo to przełknęłam... ohyda!

Wzięłam MMS już 4 razy:

pozytyw: spadło ciśnienie, polepszyło samopoczucie, zmniejszył się ból w stawach, lżejszy oddech, mniej się męczę,
znikają wypryski w okół ust (miałam ok. roku). Skóra na przedramionach była sucha i łuszcząca się, teraz wygląda lepiej.
Czuję że jelita pracują, brzuch nie jest wzdęty. Lepiej dziś spałam, obudziłam się rano bez przykrych dolegliwości,
typu ból, wzdęcia, kołatanie serca itp.

negatyw: straszny (dla mnie) smak w ustach, mdłości, biegunka
kisotol
 
Posty: 5
Dołączył(a): Cz sie 11, 2011 5:18 pm

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez mms new Cz sie 18, 2011 12:06 am

kisotol napisał(a):Nie wiem do kogo piszę, (nie widzę aby ktoś tu zaglądał), ale opowiem jak się czuję po MMS-ie.
Wzięłam mieszankę z 15 kropli przed wczoraj i nie było żadnych sensacji, a nawet poczułam się lepiej,
więc wieczorem zażyłam identyczną dawkę. Noc miałam tragiczną, czyściło mnie okropnie,
spałam krótko ale twardo. Wczoraj rano nie chciało mi się odliczać kropli (okropny mam kroplomierz)
więc strzykawką nabrałam MMS-u 1ml + 5ml aktywatora + woda. Bardzo się źle czułam, przechodziłam coś
w rodzaju kaca, niesmak w ustach, słabość, mdłości. Na wieczór już nie wzięłam MMS.
Zażyłam przed chwilą tylko 1/2 ml + 2 i 1/2 ml kwasku, ledwo to przełknęłam... ohyda!

Wzięłam MMS już 4 razy:

pozytyw: spadło ciśnienie, polepszyło samopoczucie, zmniejszył się ból w stawach, lżejszy oddech, mniej się męczę,
znikają wypryski w okół ust (miałam ok. roku). Skóra na przedramionach była sucha i łuszcząca się, teraz wygląda lepiej.
Czuję że jelita pracują, brzuch nie jest wzdęty. Lepiej dziś spałam, obudziłam się rano bez przykrych dolegliwości,
typu ból, wzdęcia, kołatanie serca itp.

negatyw: straszny (dla mnie) smak w ustach, mdłości, biegunka



hejka ja wrocilem juz do mmsa doszlem juz do 15 kropli i dalej nic w sensie biegunki czy wymioty ale samopoczucie lepsze. kumpela w pracy powiedziala mi ze mam lepsza cere hihi. stosuje dalej;p a kto jest z nami?
mms new
 
Posty: 9
Dołączył(a): Cz cze 30, 2011 12:24 am

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez Murtih Cz sie 18, 2011 7:24 pm

No kochani, nareszcie ktos tu jest, pozdrawiam mmsowiczow, ja na razie mam pause, z biegunka nie moglam sobie dac rady. Na razie ucze sie zyc bez chleba, slodyczy, a wiec cukru, mlecznych i rozdzielnie sie odzywiac. Wszyscy wokol robia mi afere, jak ja jem i dziwuja sie. Takie stereotypy ze nie da sie nic przetlumaczyc, troche mnie to meczy bo jestem juz bardzo dorosla osoba a musze sie tlumaczyc. Piszcie jak wam to mmsowanie idzie. Za jakis czas wroce do tego
Murtih
 
Posty: 53
Dołączył(a): Pt kwi 15, 2011 3:39 pm

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez kisotol Pt sie 19, 2011 7:46 pm

Witajcie!
Po moim ostatnim wpisie już nie piłam MMs-a. Mam do tej pory bóle wątroby, wiem że to normalne.
Myślę też że jak na początek to brałam za duże dawki. Na razie łykam Hepatil i odczekam kilka dni...
Zacznę jeszcze raz od sześciu kropli :)
kisotol
 
Posty: 5
Dołączył(a): Cz sie 11, 2011 5:18 pm

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez Lena1973 Śr sie 31, 2011 9:03 pm

witam,
biorę mms od wczoraj, zaczęłam od 1 kropli i zwiększałam , dzisiaj doszłam do 10 kropli i padłam ...wymioty i kibelek ....będę opisywać, co i jak ...gdyby nie to forum, pewnie dłużej o wiele zwlekałabym z zakupem ... zdecydowanie lepiej smakuje z sokiem jabłkowym świeżo wyciśniętym ....cóż - jutro chyba zmniejszę dawkę...pozdrawiam
Lena1973
 
Posty: 1
Dołączył(a): Śr sie 31, 2011 8:13 pm

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez kisotol N wrz 04, 2011 5:39 am

Brałabym MMS cały czas, nie zważałabym na biegunki itd. dla mnie okropny jest ten posmak :? w ustach. Nie mogę!!!
kisotol
 
Posty: 5
Dołączył(a): Cz sie 11, 2011 5:18 pm

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez Monoi Pn wrz 05, 2011 4:53 pm

Witajcie. :o
Biorę MMS 15 kropelek dwa razy dziennie i też mnie męczą biegunki to na drugi dzień trochę zmniejszam o 3 kropelki i znów dochodzę do 15.Jest ciężko ,ale ja muszę to brać by udupić to raczysko do końca.Dodaję sok z jabłek i w smaku już jest dobrze ,bo wcześniej nie mogłam tego wypić ,zaraz mnie mdliło. :x Już jest dwa tygodnie jak biorę,ale więcej jak 15 nie mogę bo wtedy mam biegunki i raz wzięłam na czczo to wymiotowałam białą pianą.Teraz częściej tu będę ,może ktoś się odezwie z tych co brali jak to przechodzili. :roll:
Monoi
 
Posty: 44
Dołączył(a): Wt mar 15, 2011 10:32 pm

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez Zbyszekg4 Pn wrz 05, 2011 5:15 pm

Witam serdecznie wszystkich forumowiczów.
Od niedawna poznaję temat MMS. Odważyłem się na terapię w celu wzmocnienia słabej odpornosci (jesien i zima sie zbliża- czas przeziębień) oraz oczyszczenia organizmu w celu takiej ogólnej poprawy kondycji i zdrowia (mam 44 lata).
Biore MMS od 31 sierpnia. Doszedłem do 10 kropli (biore rano i wieczorem zwiekszając ilość kropli o jedną) i do tej pory nie mam żadnych reakcji typu: mdlości, biegunka, itp. Czy to dobrze?
Smak roztworu mi nie przeszkadza- uzywam przegotowanej wody (i oczywiscie roztworu kwasku cytrynowego).

To może tyle w 1-szym poście, będę informował o dalszych losach terapii...

Mam jeszcze pytanie o żonę, która choruje na nerki (niewydolność spowodowana amyloidozą na tle reumatoidalnego zapalenia stawów: RZS)- czy ona mogła by brac MMS? Ktoś się orientuje? Nie spotkalem zbyt wielu informacji o stosowaniu MMS w chorobach nerek...

Pozdrawiam :)
Zbyszekg4
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pn wrz 05, 2011 5:02 pm

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez mms new Pn wrz 05, 2011 6:51 pm

kisotol napisał(a):Brałabym MMS cały czas, nie zważałabym na biegunki itd. dla mnie okropny jest ten posmak :? w ustach. Nie mogę!!!

ja mam sposob na picie;p
wstrzymuje oddech i siup cala szklanice hehe. dzis wzialem po przerwie 10 kropelek i uuu poszlo ;p

co do stosowania Zbyszku to w necie dostepna jest książka Jima Humble w pdf. mozna go zassac z chomika;p :D
mms new
 
Posty: 9
Dołączył(a): Cz cze 30, 2011 12:24 am

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez mms new Pn wrz 05, 2011 6:56 pm

Monoi napisał(a):Witajcie. :o
Biorę MMS 15 kropelek dwa razy dziennie i też mnie męczą biegunki to na drugi dzień trochę zmniejszam o 3 kropelki i znów dochodzę do 15.Jest ciężko ,ale ja muszę to brać by udupić to raczysko do końca.Dodaję sok z jabłek i w smaku już jest dobrze ,bo wcześniej nie mogłam tego wypić ,zaraz mnie mdliło. :x Już jest dwa tygodnie jak biorę,ale więcej jak 15 nie mogę bo wtedy mam biegunki i raz wzięłam na czczo to wymiotowałam białą pianą.Teraz częściej tu będę ,może ktoś się odezwie z tych co brali jak to przechodzili. :roll:


Z tego co wiem biała piana to dobra odznaka:P ;) znaczy ze sporo toksyn juz wywalilas z organizmu.
a ja ostatnio doznalem mocy mms:))))))))))))))
zaczela mi dziwnie schodzic skora z dloni i stop. z racji braku czasu podjalem probę masci dostepnych w domu. alantan i takie rozne. nic nie przechodzilo. a po dwoch dawkach mms jak reka odjal:P
dodam ze pracuje w gastronomii i miec takie luszczace sie rece to niezla katorga. tak wiec probuje z mmskiem dalej. poza tym zauwazylem ze po mmsie rany szybciej sie goja ;)
dobry ten mms jest
mms new
 
Posty: 9
Dołączył(a): Cz cze 30, 2011 12:24 am

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez Zbyszekg4 Pn wrz 05, 2011 7:19 pm

mms new napisał(a):
co do stosowania Zbyszku to w necie dostepna jest książka Jima Humble w pdf. mozna go zassac z chomika;p :D

Wiem, czytalem własnie z tego "zassania"... :lol: Lecz o nerkach tam nie ma właściwie nic... No cóż, najpierw na sobie wypróbuje, własnie 11 kropelek wziąłem.

Mam pytanie: czy są znane przypadki, że komuś mms zaszkodził?
Zbyszekg4
 
Posty: 2
Dołączył(a): Pn wrz 05, 2011 5:02 pm

Re: MMS -czy skuteczniejszy od wody utlenionej?

Postprzez Monoi Wt wrz 06, 2011 5:43 pm

Witajcie! :lol:
Mam na dziś dobrą wiadomość.Byłam na USG i wszystko jest dobrze.Martwiłam się bo od czasu jak biorę MMS,pojawiły się krosty-grudki-czerwone, twarde na klacie ,a zaczęłam kilka miesięcy temu brać MMS ,ale w tym były przerwy bo biegunki były bardzo mocne, Bałam się ,że to coś niedobrego ,ale USG to wykluczyło ,choć te krostki jeszcze mam.Zaznaczam ,że walczę z rakiem i jestem po leczeniu 3 lata konwencjonalnym.Jestem dalej na 15 kropelkach dwa razy dziennie i na razie dobrze się czuję.Wiem ,że te krostki to mogą być oznaką czyszczenia ,bo to w tym miejscu gdzie miałam guza.Tak jak wspomniałam to po tych wymiotach czułam się bardzo dobrze,bo coś zeszło z żołądka .Chemio i radioterapia swoje zrobiły ,florę bakteryjną i jelita zniszczyły mi ,a i problemy miałam z żołądkiem ,a jak biorę MMS to i czuję ,że lepiej pracuje .
Wiem ,że na mnie MMS działa i to bardzo pozytywnie,ale tak jak autor książki i MMS pisał ,że trzeba przejść te przykre dolegliwości ,bo one tylko oznaczają że MMS działa i jak wszystkie bakterie,wirusy ,grzyby wybije to i miną złe dolegliwości.
Planuję znów na czczo zażyć MMS i wiem ,że wymioty będą ,ale już wiem ,że po nich wylezie znów ze mnie brudy i będę szybciej się ich pozbywała.
Jestem tu chyba jedyna z tak ciężką chorobą :roll: ale nie mam wyjścia ,muszę to brać tak długo jak nie będzie biegunek ,wymiotów. :o
Monoi
 
Posty: 44
Dołączył(a): Wt mar 15, 2011 10:32 pm

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do MMS – Cudowny Suplement Mineralny Jima Humble

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

cron