Zęba rwij na nitkę...

Być może znasz jakieś zdrowotne sekrety babci lub dziadka? Albo znalazłeś na strychu stare, przykryte kurzem książki o zdrowiu i uznałeś, że warto opowiedzieć tu o takich dawno zapomnianych metodach? A może masz własne pomysły i patenty, które mogą pomóc innym? Tu śmiało możesz je zamieścić.

Zęba rwij na nitkę...

Postprzez Mamamateusza Pt lis 23, 2012 3:27 pm

A pamiętacie tą babciną metodę na wyrywanie zęba nitką?
Ja jeszcze pamiętam: obwiązywało się zęba nicią, potem przywiązywało koniec do drzwi, a potem babcia zamaszystym ruchem trzaskała drzwiami i ząb się wyrywał. Nie wiem czy to dotyczyło stałych zębów, ale mi tak usunęli 2 mleczaki - do dziś pamiętam.
I... nigdy nie zrobię tego synowi:) Tylko normalny dentysta ( jeszcze wybrany po opiniach innych co to prowadzili do niego dzieci), żadnego babciowania... o nie nie.
Mamamateusza
 
Posty: 15
Dołączył(a): Pn lip 30, 2012 1:57 pm

Powrót do Babcine recepty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron